Archiwum kategorii: NEWS

ORGANIZACJA W HODOWLI

Wiele osób pyta nas jak radzimy sobie z organizacją w domu pełnym psów i związanych z nimi obowiązków. Nie będę owijać w bawełnę i twierdzić, że od zawsze jesteśmy mistrzami systemu. Do wszystkiego dochodziliśmy metodą prób i błędów, a to właśnie opieka nad wieloma psami nauczyła nas myślenia jak ułatwiać sobie życie. Bycie hodowcą to ciągły rozwój (przynajmniej w naszym mniemaniu), każdego dnia jesteśmy zaskakiwani nowym wyzwaniem, uczymy się i ewoluujemy. Wpadliśmy zatem na pomysł, że będziemy czasem pokazywać Wam wybrane rozwiązania „logistyczne”, które może zainspirują innych posiadaczy psów do wprowadzenia niektórych patentów także we własnym domu.

Ostatnio sporo było o zdrowiu naszych psów, dlatego czas na wpis o tym jak nie pogubić się w stertach dokumentów, rachunków, certyfikatów i zaświadczeń, a do tego co najważniejsze – nie zapomnieć o ważnych terminach.

Kiedyś wszystkie dokumenty psów trzymaliśmy w ich imiennych segregatorach, wiele dat było zapisanych też w ich paszportach czy książeczkach zdrowia. Wygodniej jednak jest mieć to wszystko podsumowane w jednym miejscu, nie musząc przeglądać kilkudziesięciu dokumentów, żeby nie przegapić ważnych terminów (np. kończącej się ważności szczepienia). Oczywiście można prowadzić sobie terminarze elektroniczne, ale ja jestem jednak tradycjonalistką, lubię prowadzić swoje notatniki, pisać i mieć wszystkie dokumenty fizycznie na papierze, tak też postanowiliśmy stworzyć książkę zdrowia naszych charcików. Jest to nic innego jak segregator, w którym każdy pies ma swoją „kartotekę” z podzielonymi na roczniki tabelkami, do których wpisujemy daty kolejnych badań jakie się odbyły lub jakie są zaplanowane. W takiej karcie znalazło się miejsce na wpisy o badaniach DNA, badaniach klinicznych, odrobaczeniach, szczepieniach, terminach cieczek czy kontroli płodności u samców i wiele innych. W ten sposób patrząc na jedną kartkę mam przed oczami wszystkie terminy dotyczące konkretnego psa. Jest też miejsca na inne notatki, np. reakcje alergiczne czy podejrzane dolegliwości, których nie zdiagnozowano. Do karty można też załączyć wyniki badań, certyfikaty, czy zalecenia lekarskie. Być może nasz patent wpadnie Wam w oko i zainspiruje do uporządkowania dokumentów swoich pupili, a może do wykonania jakiś zapomnianych badań.

Pomyśleliśmy, że takie karty będą też wartościowym dodatkiem do wyprawki każdego z naszych szczeniąt. Być może przyszli właściciele zechcą z nich skorzystać nie musząc dokładać sobie obowiązku pamiętania o ważnych datach w życiu ich malucha.

COMING SOON

Dziś pokażemy Wam bardzo ważny powód (a nawet kilka powodów), dla którego ostatnio nie bywaliśmy na wystawach… Wielkimi krokami nadchodzi druga tura realizacji naszych tegorocznych planów hodowlanych. Po wiosennym „baby boom” szykujemy się do miotów jesienno-zimowych i już nie możemy doczekać się tupotu małych łapek. Po kolejnej wizycie we wrocławskiej Katedrze Rozrodu przy UP możemy uchylić rąbka tajemnicy i pokazać Wam pierwsze „fotki” maluchów. Już niedługo przedstawimy przyszłych rodziców i na pewno obwieścimy pojawienie się nowego pokolenia w naszym domu. Jeśli jesteście ciekawi co dzieje się w brzuchach psich mam w różnych fazach rozwoju, w których były nasze suczki podczas badań to zapraszamy do krótkiej lektury.

W czwartym tygodniu ciąży zarodki są już zaimplantowane w ścianie macicy, łożyska są już wytworzone, a na obrazie USG widoczne będą tarczki zarodkowe, w tym tygodniu pojawiają się już także bijące serca płodów. W tym czasie u suki nie widać jeszcze ciąży, ale pewne symptomy mogą świadczyć o udanym kryciu. Niektóre suczki zaczynają wybrzydzać przy jedzeniu, miewają mdłości, stają się mniej aktywne i unikają wysiłku fizycznego.

W szóstym tygodniu płody rosną bardzo intensywnie, wydłużają się i zaczynają przypominać małe pieski. Kształtuje się układ kostny, ciało zaczyna porastać sierścią i już niebawem można będzie wyczuć ruchy maluchów przez powłoki brzuszne ich mamy. Nam udało się załapać na machanie łapkami a nawet uchwycić to na zdjęciu, posłuchaliśmy też bicia małych serduszek co jest naprawdę fajnym i ciekawym przeżyciem. Suczka jest już wyraźnie zaokrąglona i zaczyna domagać się sporej atencji, a także większych posiłków.

W nadchodzących miotach możemy spodziewać się maluchów we wszystkich umaszczeniach, czego niestety nie widać na USG 😉 dlatego tym bardziej niecierpliwie czekamy na ekscytujący moment ich przyjścia na świat.

NOWA DAWKA WIEDZY

W zeszłym tygodniu wzięłam udział w kolejnym szkoleniu zorganizowanym przez DogZone. Tym razem zajęliśmy się tematem dziedziczenia wad i dylematami, przed którymi staje w swojej pracy każdy hodowca. Kilkugodzinny, ciekawy i wnikliwy wykład zakończony pytaniami, dyskusją i wymianą doświadczeń pomiędzy hodowcami to coś co bardzo rozwija. Każde takie spotkanie uczy czegoś nowego i zmienia naszą optykę postrzegania problemów z jakimi czasem borykamy się jako hodowcy. Wciąż staramy się poszerzać swoją wiedzę i stawiamy sobie nowe wyzwania, a każdy nowy projekt w jaki się angażujemy bardzo nas cieszy i ekscytuje.

ENG | Last week I took part in another seminar organized by DogZone. This time, we dealt with defects inheritance and the dilemmas in every breeder’s work. An interesting and detailed lecture lasting several hours, ending with questions, discussion and exchange of experiences between breeders is something that develops a lot. Each meeting teaches something new and changes our perception of the problems we sometimes face as breeders. We are still trying to expand our knowledge and set ourselves new challenges, and each new project we engage in makes us very happy and excited.

GOLDEN TIME

Ostatnie tygodnie cieszą nas słoneczną i ciepłą aurą. Już niedługo pogoda nie będzie sprzyjała robieniu wielu zdjęć charcikom, które zwykle nie przepadają za pozowaniem przy wietrze i chłodzie. Piękną, złotą jesień wykorzystujemy zatem ile się da, codzienne spacery bardzo uzależniają nie tylko psy, ale też nas dlatego nie zamierzamy ich odpuszczać mimo, że o poranku robi się już coraz zimniej. W końcu znaleźliśmy też czas, żeby zaktualizować pozowane fotki charcików. Regularnie staramy się dodawać ich nowe zdjęcia, żebyście mogli obserwować jak zmieniają się z wiekiem, jak dorastają, dojrzewają i jak się starzeją. Z tej okazji na naszym fanpage codziennie publikujemy post o którymś z członków naszego stadka, a żeby urozmaicić jakoś efekty wizualne postanowiłam dodawać także opisy ich osobowości, a czasem też poboczne historyjki dotyczące np. ich imienia lub okoliczności dołączenia do naszej rodziny. Mamy nadzieję, że pomoże Wam to bliżej poznać nasze „dzieciaki”, ale też dostrzec jak różne potrafią być ich charaktery i zrozumieć dlaczego nie da się krótko i jednoznacznie odpowiedzieć na często zadawane pytanie „Jakie są charciki włoskie?”.

ENG | The last few weeks we enjoy a sunny and warm aura. Soon the weather won’t be that perfect to taking many pictures of IGs, who usually hate posing in the wind and cold. So, we use the beautiful, golden autumn as much as possible, everyday walks are very addictive not only to dogs, but also to us, so we are not going to let them go, even though lately it gets much colder in the mornings. We finally found time to update the posed pictures of our dogs. We regularly try to add new photos of them so that you can observe how they change with age, how they grow up, mature and age. On this occasion, every day we publish a post on our fanpage about one of our herd members, and to somehow diversify their photos, I decided to add descriptions of their personalities, and sometimes side stories about their name or the circumstances of joining our family. We hope that it will help you to get to know our „kids” better, but also to see how different their characters can be and understand why it is impossible to answer the frequently asked question „What are the Italian greyhounds like?”.

CHARCIKOWE DNA

Dla hodowców charcików dbających o zdrowie swoich psów oraz troszczących się o przyszłość wyhodowanych szczeniąt październik jest szczególnym miesiącem. W USA z okazji odbywających się corocznie w tym okresie wystaw specjalistycznych dla charcików (IGCA National Specialty) przygotowana jest specjalna oferta we współpracy z Uniwersytetem w Davis, dzięki której można wykonać badania genetyczne charcików włoskich z atrakcyjną zniżką. Oczywiście czasem zachodzi potrzeba wykonania testu w innym czasie, ale przy testowaniu np. młodych psów, które dopiero wejdą do planu hodowlanego, gdzie czas nie nagli, wielu hodowców decyduje się poczekać właśnie na ten szczególny miesiąc w roku. Wiele razy korzystaliśmy z tych właśnie promocji i tak też zrobiliśmy w tym roku. Po wykupieniu pakietów badań lub czasem pojedynczych testów, które uzupełniają znane nam już wcześniejsze wyniki, pobieramy materiał genetyczny naszych psów i wysyłamy wymazówki z DNA do USA. W tym roku testujemy młode psy, które w przyszłym roku planujemy włączyć do naszych planów hodowlanych.

ENG | October is a special month for all IG breeders who care about the health of their dogs and future of their puppies. On the occasion of the IGCA National Specialty held annually in this period, in cooperation with Davis University, there is a special offer for DNA tests for Italian Greyhounds with a discount. Of course, sometimes you need to take the test at a different time, but when you test young dogs that are before entering into the breeding plan, many breeders decide to wait for this particular month of the year. Same here, after purchasing our test packages or sometimes individual tests that complement the previously known results, we collect the genetic material of our dogs and send DNA swabs to the USA. This year we are testing young dogs that we plan to include in our breeding plans next year.

POKAŻ MI PSA, A POWIEM CI JAK SIĘ RUSZA

W ubiegły weekend mieliśmy okazję wziąć udział w niesamowitym szkoleniu z niezawodnymi wykładowczyniami z DogZone. Dwudniowe warsztaty dotyczące anatomii i ruchu psa to naprawdę świetna sprawa i ogrom wiedzy dla każdego hodowcy. Uczyliśmy się analizować wzorce słowo po słowie, wyciągać z tych zapisów wnioski i konfrontować je z tym co widzimy na żywym psie. W pierwszy dzień otrzymaliśmy sporą dawkę wiedzy teoretycznej, rozmawialiśmy o szczegółach anatomii i jej wpływie na to jak pies się porusza. Drugiego dnia spędziliśmy wiele godzin analizując wzorce, mierząc i dokładnie oceniając każdą kość i każdy kąt u naszych modeli. W celu wyciągnięcia z zajęć 100% możliwości postanowiliśmy udostępnić jako jednego z modeli naszego Mastera i był to świetny wybór. Master jest psem kochającym wszystkich dookoła, cierpliwym, niewrażliwym na dotyk obcych osób i obecność innych psów. Dzielnie poddawał się licznym pomiarom, a potem prezentował w ruchu tak, żeby wszyscy mogli skonfrontować cechy jego budowy i zebrane pomiary z tym jak wpływają one na jego ruch w różnym tempie. Warsztaty z DogZone to zawsze duża dawka wiedzy, ale też świetna zabawa i bomba motywacyjna do podejmowania kolejnych wyzwań, ale o tym więcej powiemy za jakiś czas.

WARSZTATY HANDLINGOWE Z DARIĄ JANIK

U nas jak zwykle weekend pracujący! W sobotę razem z Sagą ćwiczyłyśmy na warsztatach handlingowych z Darią Janik. Były zajęcia na sali i wersja hardcore w deszczu. Mimo, że wystawianiem psów zajmuję się od ponad 20 lat i w naszej rasie mam już ogromne doświadczenie to rozmów z innymi doświadczonymi handlerami nigdy za wiele. Daria na co dzień pracuje z wieloma psami, a od czasu do czasu wystawia także charciki dlatego takie spotkanie było dla mnie świetną okazją do merytorycznej wymiany doświadczeń.

ENG | As usual, we had a working weekend! Last Saturday, together with Saga, we practiced some show handling with Daria Janik. There were classes in the hall and hardcore version in the rain. Despite the fact that I have been showing dogs for over 20 years and in our breed I have a lot of experience, I can never talk too much with other experienced handlers. Daria works with many dogs on a daily basis, and from time to time also shows IGs, which is why such a meeting was a great opportunity for me to exchange experiences.

POŻEGNALIŚMY DESTI

Nawet nie spodziewaliśmy się co przyniesie nam ten rok. Wczoraj zakończył się pewien etap w naszym życiu… po 7 latach walki z nawracającym nowotworem pożegnaliśmy Desti, naszego ostatniego whippeta, suczkę która dała nam największą lekcję pokory, tej zimy kończyłaby 14 lat. Byłaś jeszcze młodziutka kiedy niespodziewanie zaczęła się walka o Twoje życie, kupiliśmy tyle czasu ile się dało, po 7 latach życia na ten kredyt zabrakło nam już opcji, a Tobie sił… żegnaj Desia, biegaj za zającami i lataj za frisbee, bo znowu możesz…

ENG | We didn’t even expect what this year will bring to us. Yesterday a certain stage in our life ended… after 7 years of fighting with recurrent cancer, we said goodbye to Desti, our last whippet, the bitch who gave us the greatest lesson in humility, she would be 14 y.o. this winter. You were still young when the fight for your life suddenly started, we bought as much time as possible, after 7 years of living on this loan, we ran out of options, and you lost your strength… goodbye Desia, catch rabbits and fly after frisbee, because you can again…

WALENTYNKA RZĄDZI

W ostatnią sobotę zawitaliśmy na Międzynarodowej Wystawie we Wrocławiu, gdzie zgłosiło się 14 charcików. Tym razem pokazywał się Ravelek, który w klasie championów uzyskał Res.CACIB oraz Walentynka, która w klasie otwartej wywalczyła CWC, CACIB, tytuł Najlepszej Suki, nominację na Crufts a ostatecznie została także Zwycięzcą Rasy! Walentynka na co dzień mieszka w hodowli naszych przyjaciół i tym razem była prezentowana przez swoją właścicielkę Kasię. Dziewczyny wypadły znakomicie i miło było widzieć swoje hodowlane „dziecko” w tak doskonałej formie.
Sędzia: Gerard Jipping (NL)

ENG | Last Saturday was another show day. This time we went to International Show in Wroclaw, where 14 IGs were entered. We showed Ravel who got Res.CACIB from champion class and Walentynka who got CWC, CACIB, Best Female, Crufts nomination and finally Best of Breed! Walentynka lives in our friends kennel and this time she was presented by her owner Kasia. Girls did a great job and it was a huge pleasure to watch „kid” from our breeding in such a great performance.
Judge: Gerard Jipping (NL)

WRZESIEŃ DLA ZDROWIA

Nie samymi wystawami się żyje 😉 W hodowli ważniejsze od „blasku złota” jest zdrowie psiaków, dlatego wrzesień upłynął także na wizytach u różnych specjalistów. Na początku miesiąca odwiedziliśmy naszego ulubionego doktora okulistę i wykonaliśmy pierwsze badania wzroku naszej młodzieży. Zbadaliśmy psy, które w następnym sezonie planujemy włączyć do naszego planu hodowlanego – Aurorę, Sagę i Bunnego. Wszystkie psy przeszły testy bez najmniejszych zastrzeżeń i mają zdrowe oczy. Następnie zbadaliśmy także ich rzepki i tu także nie było zaskoczenia – u wszystkich młodzików stawy pracują bez zarzutu.

Wczoraj odwiedziliśmy też kardiologa – badania przeszła Aurora i Olaf, który miał już wstępnie badane serduszko, ale teraz potwierdzaliśmy je dodatkowo certyfikatem. Oboje mają zdrowe serca, bez żadnych wad wrodzonych i innych anomalii. Cieszymy się, że nowe pokolenia nie zawodzą nas pod względem swojego zdrowia i ekscytujemy nadchodzącymi planami na ich przyszłość. Przy okazji badań charciej młodzieży zbadaliśmy też kilku seniorów, ale o tym w kolejnym wpisie. Czas zimowy upłynie nam na odpoczynku od wystaw i z pewnością poświęcimy się wtedy wizytom u specjalistów z kolejnymi charcikami.

ENG | Shows are not the most important 😉 In breeding, health of dogs is obviously more important than the „shine of gold”, which is why September was also month of visits to specialists. At the beginning of the month, we visited our favorite ophthalmologist and went through first eye examinations of our youngsters. We examined the dogs that we plan to include in our breeding plan next season – Aurora, Saga and Bunny. All dogs passed the tests without any doubts and their eyes are perfectly healthy. Then we also examined their patellas and there was no surprise here as well – the joints of all youngsters work flawlessly.
Yesterday we also visited a cardiologist – Aurora and Olaf underwent the tests, he already had his heart pre-examined, but now we have additionally confirmed it with a certificate. They both have healthy hearts with no birth defects or other abnormalities. We are glad that new generations are not failing us in terms of their health and we are excited about the upcoming plans for their future. We also examined a few seniors, but more about that in the next post. We will spend the winter time resting from the shows and we will certainly devote ourselves to visiting specialists with more dogs.