POLARNE MIŚKI KOŃCZĄ 2 TYGODNIE

Święta i inne noworoczne lenistwa już za nami, więc czas brać się do roboty i pokazać Wam pierwsze indywidualne fotki naszych grudniowych misiów N3, które właśnie weszły w trzeci tydzień życia. Muszę przyznać, że te maluchy są totalnie bezproblemowe. Raz, że Tormenta debiutująca w roli matki okazała się naprawdę rewelacyjna, działa z wielką intuicją, ostrożnością, ale też bez przesadnego użalania się nad każdym jęknięciem jej malucha. Dwa, że same dzieciaki są po prostu bardzo sprawne, silne i opanowane. Wierzymy, że taki rodzaj opieki przyniesie szczeniętom spokojny, zrównoważony start w nowe życie. Wizualnie teraz sporo się zmienia – ciała i głowy nabierają więcej kształtów, a noski, wargi, brzegi powiek i poduszki łapek zaczęły już pięknie nabierać pigmentacji. Dzieli nas pewnie jeszcze kilka dni od otwarcia oczu i od tej pory wszystko w maluchach będzie się zmieniało nie tylko zewnętrznie, ale też i wewnętrznie. Zaczniemy poznawać ich indywidualne cechy i predyspozycje. To piękny i fascynujący dla nas czas obserwacji kształtujących się nowych charakterów oraz wyboru, do jakiego przyszłego właściciela pasuje dany maluch najlepiej.