5 TYGODNI MIOTU F3

Ciężko było nam wrócić do internetu po ostatnich wydarzeniach, ale w końcu życie toczy się dalej i nie zwalnia, a miot F3 skończył właśnie 5 tygodni. Obie dziewczynki są pulchne jak małe hipcie, powoli zaczynają być coraz bardziej aktywne i pewnie niebawem nabiorą bardziej charcikowych kształtów. Tymczasem ich brat, nasz jedyny rodzynek musi nadrobić nieco masy wracając do pełni sił po przebytej infekcji dróg oddechowych. Dla maluchów właśnie zaczyna się czas intensywnego poznawania świata, przed nimi wiele zmian i nowości. Na weekend przenosimy ich kojec z sypialni do salonu, co zwykle jest bardzo ważnym krokiem w życiu naszych szczeniąt i rozpoczyna erę błyskawicznego rozwoju. W kolejnych tygodniach czekają je wyjazdy do weterynarza, chipowanie, szczepienie i odwiedziny różnych gości. Nasze trojaczki są już wstępnie zarezerwowane i mamy nadzieję, że wybraliśmy im najlepsze domy. Dziś poczyniliśmy próby ustawienia ich do zdjęć i nieźle się uśmialiśmy z ich nieporadności, ale efekty nie są takie złe więc zawsze warto udokumentować poszczególne fazy ich rozwoju.