Dziś nasze maluchy kończą 3 tygodnie. W ostatnich kilku dniach wszystkie otworzyły oczy i podejmują pierwsze, dość odważne próby chodzenia, a nawet biegania. Dzieciaki wchodzą już w konkretne interakcje pomiędzy sobą i testują cierpliwość swojej mamy próbując ją podgryzać i dosłownie wchodząc jej na głowę. Póki co mleka mają jeszcze pod dostatkiem, ale w nadchodzącym tygodniu zaczynamy podawanie stałego jedzonka, co pewnie pokażemy Wam na naszym instagramie. Powoli nadchodzi prawdziwe, szczaniaczkowe szaleństwo, a przed nami „przeprowadzka” z sypialni do salonu, zapoznanie z resztą dorosłych psów, a co za tym idzie turbo przyspieszenie rozwoju i różnicowanie się charcikowych charakterków.



