Po prawie półrocznej przerwie od narodzin ostatnich maluchów, tej nocy na świat przyszedł nasz nowy miot „T2”. Reproduktor, na którego zdecydowaliśmy się tym razem pochodzi z bardzo znanej w kynologicznym świecie włoskiej hodowli Sobers, a pomysł na to skojarzenie narodził się wraz z jego przyjazdem do Polski. Od wielu miesięcy obserwowałam rosnącego Nobisia, a że mieszka on z naszymi zaprzyjaźnionymi hodowcami to miałam także okazję kilkakrotnie obejrzeć go na żywo co ostatecznie przekonało mnie, że dla naszej Aurorki może być to „perfect match”. Filigranowa Rureczka z gracją nosiła swój wielki brzuch aż do ostatniego wieczoru kiedy to nagle bez żadnych wyraźnych oznak zbliżającego się porodu postanowiła wejść do czekającej już na nią w sypialni porodówki i w kilka minut urodzić malutką dziewczynkę. Na szczęście żadnej naszej suczki nie spuszczamy z oka w końcówce ciąży, dlatego kręciliśmy się już w pobliżu i szybko zareagowaliśmy. Tak też w niecałe 2 godziny na świecie pojawiła się silna i głośna, kremowa piąteczka – cztery suczki i jeden piesek. Maluchy są bardzo witalne i urodziły się ze zbliżonymi wagami od 170 do 188 g. Mama czuje się doskonale, jest bardzo opiekuńcza i daje z siebie wszystko. Przed nami bardzo ekscytujący czas, a że to nie są jedyne maluchy jakie pojawią się w naszym domu tej zimy to będzie to także czas bardzo pracowity.



