
W sobotnie popołudnie powitaliśmy na świecie miot S2! Lily to malutka, filigranowa suczka, która dotychczas rodziła 2 lub 3 szczenięta. Tym razem była wyraźnie grubsza, ale na pewno nie spodziewaliśmy się, że w jej brzuchu rośnie aż piątka maluchów! Będąc pod wrażeniem miotu Sagi na tatę wybraliśmy także Olafa, dlatego czekamy z niecierpliwością jak ten miot będzie się rozwijać i czy znowu Olafek dał nam jakieś „klony”. Dzieciaki przyszły na świat z wagami pomiędzy 160 a 186 g i od razu szybko zaczęły przybierać na wadze. Są bardzo grzeczne i jak to w domu mówimy – „ogarnięte”, bez trudu odnajdują mamę w swoim legowisku, praktycznie wcale nie piszczą, a Lily jak zwykle świetnie opiekuje się swoją gromadką. Mamy dwóch malutkich, szarych i większego jasno kremowego chłopca oraz dwie dziewczynki – kremową i szarą.

