Nasza ostatnia wycieczka do hodowli Dark Legend’s w Niemczech, oprócz odwiedzenia właścicielki hodowli Kariny, z którą współpracowaliśmy już od kilku lat, miała na celu poznanie pewnego wyjątkowego miotu. Mamę miotu „Y” miałam przyjemność poznać już wcześniej, spotkałam ją na wystawie światowej w Lipsku i już wtedy zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Piękna, wymiarowa suczka, o czarnym umaszczeniu, w typie zbliżona do naszej Muchy, od tych kilku lat „siedziała” mi w głowie i wiedziałam, że kiedyś będę chciała mieć w hodowli szczenię po tej wyjątkowej suce. W tamtym roku Karina zdecydowała się na krycie wypróbowanym już w swojej hodowli, kremowym reproduktorem ze znanej włoskiej hodowli (mieszkającym w Szwajcarii). Pies ten został także ojcem miotu w innej zaprzyjaźnionej nam hodowli i po obserwacji tych wyjątkowo pięknych maluchów stwierdziłam, że to może być wspaniałe połączenie. Ponieważ mamy za sobą już wiele importów postawiliśmy na dokładną analizę rodowodu maluchów oraz tak ważne dla nas potwierdzenie zdrowia rodziców. W miocie Kariny urodziły się trzy suczki – każda w innym umaszczeniu, wszystkie naprawdę świetnie zapowiadające się, ale moje serce najmocniej zabiło do szarej suczki i tak też się stało, że Karina zaproponowała nam właśnie ją – malutką, błękitną dziewczynkę o pięknie zapowiadającej się głowie i stabilnym, mocnym ciele. Dziś z wielką dumą i nadzieją na ciekawą, wspólną przyszłość przedstawiamy nowego członka naszej rodziny o imieniu Yara, a oficjalnie – Dark Legend’s YARA GREYJOY.
ENG | Our last trip to Dark Legend’s kennel in Germany, apart from visiting the owner of the kennel – Karina, with whom we have been working for several years, was to meet a unique litter. I had huge pleasure of meeting the mother of the „Y” litter before, I met her at the World Dog Show in Leipzig and she made a great impression on me. A beautiful, medium size female with a black coat, similar type to our Mushka, has been on my mind for the last few years and I knew that one day I would like to have a puppy from this exceptional female in my breeding program. Last year, Karina decided to mate with a cream stud dog from a well-known Italian kennel (now living in Switzerland), already used in her breeding. This dog also became the father of a litter in another kennel of our friends and after observing these exceptionally beautiful puppies, I realized that it could be a great combination. Since we already have many imports behind us, we focused on a thorough analysis of litter’s pedigree and confirmed health tests, which is so important to us. In Karina’s litter three females were born – each in a different color, all of them really promising, but my heart beat faster to the gray female and it happened, Karina offered us a little, blue girl with a beautiful head and stable, strong body. Today, with great pride and hope for an interesting future, we present a new member of our family named Yara, officially – Dark Legend’s YARA GRAYJOY.

