Od wielu lat regularnie spełniamy się jako hodowcy i wystawcy. Czasem jednak mamy potrzebę zrealizować się także w roli organizatorów dlatego podobnie jak rok temu także i w tym roku podjęliśmy się zorganizowania najważniejszej charciej wystawy – Wystawy Klubowej.
Wystawowy weekend w Świebodzicach dobiegł końca. Zorganizowaliśmy dwie wystawy, najbliższą mojemu sercu XXXIX Klubową Wystawę Chartów i 68 Krajową Wystawę wszystkich ras, w organizacji której uczestniczę od ponad 20 lat. Chciałam podziękować wszystkim, którzy zgłosili swoje piękne psy i sprawili, że organizacja tych imprez ma sens! Dziękuję też sędziom, którzy zdecydowali się do nas przyjechać mimo „dziwnych” czasów w jakich przyszło nam funkcjonować! Teraz czas na ekspresową regenerację sił bo w naszym życiu hodowlanym i osobistym niebawem znowu zawiruje.
Wystawowy weekend w Świebodzicach dobiegł końca. Zorganizowaliśmy dwie wystawy, najbliższą mojemu sercu XXXIX Klubową Wystawę Chartów i 68 Krajową Wystawę wszystkich ras, w organizacji której uczestniczę od ponad 20 lat. Chciałam podziękować wszystkim, którzy zgłosili swoje piękne psy i sprawili, że organizacja tych imprez ma sens! Dziękuję też sędziom, którzy zdecydowali się do nas przyjechać mimo „dziwnych” czasów w jakich przyszło nam funkcjonować! Teraz czas na ekspresową regenerację sił bo w naszym życiu hodowlanym i osobistym niebawem znowu zawiruje.
Show weekend in Świebodzice has come to an end. We organized two shows, the XXXIX Club Show of Sighthounds closest to my heart and the 68th National Show of all breeds, in which I have been organizing for over 20 years. I would like to thank everyone who entered their beautiful dogs and made the organization of these events meaningful! I would also like to thank the judges who decided to come to us in spite of the „strange” times in which we all live now! Now it’s time for quick regeneration of strength, because in our breeding and personal life it will shake again very soon.
