LITTER „V3”

URODZONY | BORN11.08.2026
SZCZENIĘTA | PUPPIES 2 1
WSPÓŁCZYNNIK INBREDU | COI2.22 %
OJCIEC | SIREVIENS JE T’EMMENE De Magistris
MATKA | DAMNovatica KEEP SHINING

Wybierając kolejnego partnera dla Zorzy kierowaliśmy się przede wszystkim budową i charakterem. Zorzunia to suczka niewielka, zwarta i dość mocna jak na swój rozmiar, a Vieniu to pies smukły, o bardzo eleganckich liniach i harmonijnych proporcjach. Do tego charaktery – sprytna i cicha Zorza w połączeniu z żywiołowym, wolnym duchem Vieńka brzmi jak połączenie idealne. No i kolory – tu nie mogło być kremowych maluchów, ale liczyliśmy na tak rzadkie u nas odcienie izabelek, bo obu dziadków miotu jest w tym właśnie kolorze. Brzuch Zorzki w ciąży rósł strasznie szybko i troszkę nas przerażał. Zorza to malutka sunia i baliśmy się trochę takiego obciążenia, ale ostatecznie poród był bardzo szybki i łatwy. W niespełna 1.5 h na świat przyszło trzech chłopaków – jeden izabelkowy w chłodnym, piaskowym odcieniu, jeden ciepły izabelek (jak dziadkowie maluchów) i jeden jasnoszary oraz dwie ciemnoszare dziewczynki. Trójka maluchów to silne kluski o wagach 186-194 g, natomiast dwa urodziły się o prawie połowę mniejsze i dużo słabsze – 102 i 104 g, a my już doskonale wiedzieliśmy, że nie dla każdej suczki liczny miot jest tym najwłaściwszym, więc liczyliśmy się z każdą możliwością… Niestety nasze obawy szybko się potwierdziły, dwa mikruski były gorzej rozwinięte i odeszły niedługo po narodzinach. Smutek, żal, łzy i podważanie sprawiedliwości na świecie to uczucia, które towarzyszą nam zawsze w takich momentach i nie miną pewnie nigdy. Choć nauczyliśmy się już przyjmować takie wydarzenia z pokorą i staramy się tłumaczyć je sobie racjonalnie, to jednak wpis o tym miocie pojawia się dopiero teraz, kiedy pierwsze emocje nieco się w nas uspokoiły. Staramy się być wdzięczni, że pozostałe maluchy są zdrowe i silne. Jak już pewnie zauważyliście śledząc nasze losy – nie mamy w zwyczaju publikować wieści wybiórczych. Publikujemy wszystko, dzieląc się zarówno najwspanialszymi momentami z naszego życia jak i tymi najgorszymi, z jakimi mierzą się hodowcy na każdym etapie swojej pracy. Każde życie, nawet to które zakończyło się nim tak naprawdę się na dobre zaczęło zasługuje na pamięć w postaci tych kilku słów…

A Zorza? Ona ma się świetnie, prawdziwa turbomamusia, a idealna opieka nad dziećmi jest cechą przekazywaną w tej linii bardzo solidnie (tak było z jej babcią i mamą). Mamy nadzieję, że tego miotu nie spotka już żadna niespodzianka poza cudownymi, idealnymi właścicielami. Planu na imiona nie było i ostatecznie temat sam się nam nasunął – te trzy waleczne dzieciaki dostały imiona smoków z uniwersum George R. R. Martin’a.


VISERION

VERMAX

VHAGAR


Novatica FCI, strona poświęcona hodowli charcików włoskich, charcik włoski, FCI, italian greyhound, piccolo levriero italiano, italian sighthound